Krakowski rynek nieruchomości

Kraków to niezwykle urokliwe miasto. Posiada wiele przepięknych zabytków, a równocześnie gwarantuje niemal każdego dnia całe spektrum atrakcji rozrywkowych i kulturalnych. Nic więc dziwnego, że stanowi świetne miejsce do zamieszkania tu na stałe. Dla chcących się tutaj osiedlić, czy też choćby wynająć lokum na określony czas, pomocne będzie rozpoznanie w krakowskim rynku mieszkaniowym.

Echo kryzysu gospodarczego z lat 2007-2009 odbiło się niekorzystnie na tym rynku. Wówczas ceny mieszkań bardzo spadły i nieruchomości straciły na wartości. Był to więc bardzo trudny okres dla sektora budowlanego oraz deweloperskiego. Na szczęście echo to powoli już przemija. W 2013 roku inwestorzy mimo wszystko pozostawali ostrożni w planowaniu nowych projektów mieszkaniowych, przez co nastąpił spadek liczby rozpoczętych inwestycji. Tymczasem w związku z rosnącym popytem, wynikającym ze wzrostu dochodów ludności, duża pula dostępnych mieszkań została sprzedana. Ponadto nastąpiło obniżenie stóp oprocentowania kredytów hipotecznych, co też przełożyło się na większe zainteresowanie inwestycjami w nieruchomości. Od 2014 roku można dodatkowo liczyć na pomoc państwa w finansowaniu zakupu mieszkania dzięki programowi „Mieszkanie dla młodych”. Warto z niego skorzystać, bo aktualny rząd nie ma zamiaru przedłużać programu i z końcem 2018 roku przestaną być udzielane dopłaty.

Według danych podawanych przez Dominium.pl, na koniec 2014 roku, zdecydowanie największa ilość mieszkań była oferowana trzech dzielnicach – Podgórze, Prądnik Biały i Grzegórzki (łącznie blisko 40% całkowitej oferty). Sporo mieszkań dostępnych na sprzedaż było też w Bieżanowie-Prokocimiu, Czyżynach, Dębnikach, Podgórzu Duchackim, Prądniku Czerwonym i Starym Mieście. W tych dziewięciu dzielnicach było łącznie aż 83% całej oferty lokali. Najskromniejszą liczbą mieszkań na sprzedaż legitymowały się trzy nowohuckie dzielnice: Bieńczyce, Nowa Huta i Wzgórza Krzesławickie, które razem miały tylko 1,5% ze wszystkich ofert.

Natomiast jeśli chodzi o rynek wtórny, to ceny mieszkań są zróżnicowane. Przede wszystkim zależą one od standardu nieruchomości oraz ich lokalizacji. Stosunkowo dobre mieszkanie można kupić za ok. 300 tys. za 40-50 metrów kwadratowych. Natomiast miesięczna opłata za wynajem waha się przeważnie w granicy 1000-1500 zł. Do tego należy oczywiście doliczyć wszelkie opłaty. Największa podaż ofert występuje w przypadku mieszkań dwupokojowych. Ich udział we wszystkich proponowanych nieruchomościach to ok. 45%. Na drugim miejscu znajdują się mieszkania trzypokojowe z udziałem na poziomie 30%. Znacznie mniejsze znaczenie mają mieszkania jedno- i czteropokojowe, posiadające udziały na poziomie odpowiednio 15% i 10%.

Po latach zapaści, rynek mieszkaniowy w Krakowie powraca do świetności. Prognozy na następne lata także kształtują się pozytywnie, a liczba inwestycji zaczyna powoli wzrastać i deweloperzy zacierają ręce. W związku z dużą liczbą inwestycji mieszkaniowych warto bliżej przyjrzeć się konkretnym deweloperom. My ze swojej strony polecamy Dewelopera SM Salwator, a Wy? Jakiego dewelopera w Krakowie cenicie najbardziej? Zapraszamy do komentowania.

2 thoughts on “Krakowski rynek nieruchomości

  • 20 lutego 2016 at 17:57
    Permalink

    Ciekawy artykuł. Zdecydowanie się zgadzam. Jeśli szukają Państwo dobrego dewelopera na terenie Krakowa, to ja również gorąco polecam SM Salwator. Kupowałam od nich mieszkanie, a teraz przymierzam się do kupna drugiego (dla syna). Jestem mocno usatysfakcjonowana z ich usług i oferty. Nie miałam problemów, a mieszkanie bardzo ładne – polecam!

    Reply
  • 27 lutego 2016 at 23:19
    Permalink

    Też uważam, że Salwator jest wyróżniającym się deweloperem w Krakowie. Zwłaszcza ich wybrane oferty robią wrażenie, jak budowane aktualnie Osiedle Ogrodnicza, które będzie w świetnej lokalizacji, wygląda pięknie i jest to niewielkich rozmiarów inwestycja. Ponadto Salwator jest doświadczonym i rzetelnym deweloperem. Drugim dobrym i godnym zaufania jakiego bym wymienił jest Tętnowski Development tylko u nich jedyne co mnie denerwuje to, że inwestycje prawie zawsze są wielkich rozmiarów, żeby zmieścić jak najwięcej mieszkań w budynku, a tego nie lubię. Jednak tak jak wspomniałem ci dwaj deweloperzy są w Krakowie najlepsi.

    Reply

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *